• Wpisów: 19
  • Średnio co: 22 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 09:07
  • Licznik odwiedzin: 2 530 / 459 dni
 
bananovy
 
Bananovy Gej: Szał zakupów trwa i trwa, a ja już coraz bardziej zmęczony.
Zaspałem po raz kolejny i po raz kolejny musiałem jechać do pracy taksówką. Portfel po raz kolejny ucierpliał, ale przynajmniej zdążyłem do pracy.
Co przyniesie dzisiejszy dzień? Nie wiem, ale ludzie wkurzają mnie już od rana.
Zamknięty sklep, godzina 8:40 nagle słyszę że ktoś wbija mi do sklepu. Zerkam na kamery - no faktycznie ludzie. Wyglądam z zaplecza (jeszcze nie zdążyłem się przebrać), a Ci zaczynają, że chcę przymierzyć ten, ten i ten zegarek. Włączył im się taki słowotok, ze dopiero po minucie grzecznie powiedziałem, ze proszę wyjść, bo otwieram dopiero za 20 minut. :)
Jestem taki uprzejmy :D

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego